Z ogromną dumą i radością informujemy, że Marlena Sołtys, uczennica klasy 6., zdobyła I miejsce w 6. Konkursie Literackim „Piękno Małopolski – słowem opisane”. Organizatorem wydarzenia było Małopolskie Centrum Kultury SOKÓŁ w Nowym Sączu, a uroczysta gala finałowa, podczas której wręczono nagrody, odbyła się 27 maja 2026 r.
Na konkurs Marlena przygotowała dwa niezwykle dojrzałe i poruszające utwory: „Wokół jeziora” oraz „Pieśń ścieżki wokół jeziora”. Jej wiersze stanowią autorską, poetycką podróż po okolicach Jeziora Czorsztyńskiego, łącząc zachwyt nad przyrodą z refleksją nad dziedzictwem regionu. Jury doceniło sposób, w jaki autorka opisuje Małopolskę jako przestrzeń, w której „historia splata się z codziennością”, oraz jej umiejętność użycia języka literackiego do uchwycenia piękna natury i małopolskich krajobrazów.
W swojej twórczości Marlena w piękny sposób oddała ducha naszego regionu, tworząc wizję miejsca, gdzie „niebo uczy się własnego odbicia” , a „zamki milczące od wieków” przypominają o dawnych historiach. Jej utwory doskonale wpisują się w cel konkursu, jakim jest pielęgnowanie szacunku do tradycji oraz rozbudzanie wrażliwości na piękno Małopolski.
Gratulujemy Marlenie tego wspaniałego osiągnięcia i życzymy dalszych sukcesów na drodze literackich poszukiwań.
Poniżej prezentujemy nagrodzone wiersze naszej młodej poetki:
„Wokół jeziora”
Świt rozlewa ciszę na wodzie.
Wsiadam na rower —
jakbym wjeżdżała w obraz,
który dopiero się maluje.
Jezioro Czorsztyńskie oddycha światłem.
Na jego powierzchni
niebo uczy się własnego odbicia,
a góry stoją nieruchomo —
jakby słuchały.
Ścieżka prowadzi mnie dalej,
bez pośpiechu, bez słów.
Tylko wiatr mówi coś do traw,
a koła zapisują chwilę
na niewidzialnej kartce drogi.
Mijam zamki milczące od wieków,
ich kamień pamięta więcej niż czas.
Patrzą na wodę
tak, jak patrzy się na coś,
co nigdy nie przestaje zachwycać.
I nagle wszystko staje się proste:
światło, oddech, ruch —
Małopolska.
Zatrzymuję się.
Bo są miejsca,
których nie da się opisać —
można je tylko
na zawsze
zabrać ze sobą.
„Pieśń ścieżki wokół jeziora”
O świcie wyruszam —
gdy słońce dopiero uczy się złota,
a Małopolska budzi się powoli
w cichej modlitwie gór.
Rowerowa ścieżka prowadzi mnie dalej,
jak wstęga snuta ręką natury,
wokół Jeziora Czorsztyńskiego,
które jak lustro trzyma niebo w dłoniach.
Pedały wybijają rytm podróży,
wiatr opowiada legendy Pienin,
a nad wodą stoją zamki —
strażnicy czasu i dawnych historii.
Na falach tańczy światło poranka,
Tatry w oddali srebrzą swój spokój,
a każdy zakręt drogi odkrywa na nowo
Małopolskę — piękną jak pierwsze marzenie.
Tu łąki pachną wolnością,
tu lasy śpiewają pieśń ziemi,
tu serce zwalnia, by zdążyć zobaczyć
jak piękno rodzi się w ciszy.
I kiedy zatrzymuję rower nad brzegiem,
świat na chwilę milknie z zachwytu…
bo Małopolska nie prosi o podziw —
ona go budzi w każdym, kto patrzy.
A ścieżka wokół jeziora szepcze mi wtedy:
„Zapamiętaj tę chwilę, wędrowcze —
bo kto raz zobaczy to miejsce sercem,
ten zawsze będzie tu wracał w marzeniach.”
Bo Małopolska to nie tylko kraina —
to opowieść pisana światłem, wodą i górami,
a jej najpiękniejszy wers
biegnie właśnie tutaj —
wokół Jeziora Czorsztyńskiego.
Tekst i fot.: SP Dursztyn



Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!