Ogrywanie moji – tradycja łącząca pokolenia

W Dursztynie Zielone Świątki od pokoleń wiążą się z wyjątkowym zwyczajem ogrywania moji. To jedna z najbarwniejszych tradycji zachowanych na polskim Spiszu, łącząca dawne obrzędy wiosenne z radością wspólnego świętowania.

Zwyczaj ten jest w Dursztynie pieczołowicie pielęgnowany przez strażaków OSP, którzy od lat dbają o jego kontynuację. W ostatnich latach ogrywaniu towarzyszy również kapela Zespołu Regionalnego Honaj, której muzyka nadaje wydarzeniu wyjątkowy, spiski charakter. Dźwięki skrzypiec, basów i tradycyjnych melodii niosą się po całej miejscowości, tworząc atmosferę prawdziwego święta.

Ogrywanie moji to jednak coś więcej niż tylko muzyczny pochód. To czas spotkań, rozmów i budowania więzi między mieszkańcami. Przy każdym odwiedzanym domu gospodarze witają muzykantów i strażaków, częstując ich oraz wspólnie ciesząc się z podtrzymywanej tradycji. Szczególnie ważne jest to, że mieszkańców wszystkich odwiedzonych domów druhowie zapraszają później do remizy strażackiej. Wieczorne spotkanie staje się okazją do wspólnej zabawy, tańca i rozmów, a także do integracji kolejnych pokoleń mieszkańców.

Jedną z pieśni najczęściej rozbrzmiewających podczas ogrywania jest dobrze znana na Spiszu melodia „Na jakom pamiontke moje stawiajom”. Jej słowa odwołują się do samej istoty zwyczaju – pozostawienia po sobie znaku pamięci, sympatii i dobrych relacji. Dla wielu mieszkańców właśnie ta pieśń stała się muzycznym symbolem ogrywania moji i nieodłącznie kojarzy się z majowymi obchodami.

Sam zwyczaj ma głębokie korzenie. Etnografowie wskazują, że stawianie moji wywodzi się ze starych europejskich obrzędów wiosennych związanych z odradzaniem się przyrody. Na Spiszu przyjęło ono formę stawiania wysokich, okorowanych świerków lub jodeł przed domami panien, a także osób szczególnie zasłużonych dla lokalnej społeczności. Słowo „moj” pochodzi od słowackiego i spiskiego określenia „máj”, oznaczającego majowe drzewko. Tradycja ta była niegdyś wyrazem zalotów i młodzieńczej sympatii, z czasem jednak nabrała szerszego znaczenia społecznego, stając się symbolem szacunku, uznania i lokalnej wspólnoty.

Dziś ogrywanie moji w Dursztynie pozostaje jednym z najpiękniejszych przejawów spiskiego dziedzictwa. Dzięki zaangażowaniu strażaków OSP Dursztyn, wsparciu muzyków z Zespołu Regionalnego Honaj oraz otwartości mieszkańców tradycja nie tylko przetrwała, ale wciąż żyje i rozwija się. To wydarzenie, które przypomina, że prawdziwa siła lokalnej społeczności tkwi w pielęgnowaniu wspólnych zwyczajów, spotkaniach i radości bycia razem.

Zobaczcie, jak to w tym roku wyglądało 🙂

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.