W niedzielę 8 marca w naszej parafii rozpoczęły się wielkopostne rekolekcje, które potrwają do wtorku 10 marca. Tegorocznym rekolekcjonistą jest nasz były wikariusz, a obecnie proboszcz i gwardian w Jarosławiu – o. Bartosz Prusiewicz OFM.
Jego powrót do naszej wspólnoty jest dla wielu parafian szczególną okazją do ponownego spotkania i wspólnej refleksji nad wiarą w czasie Wielkiego Postu.
Spotkanie Jezusa z Samarytanką
W kazaniu rozpoczynającym rekolekcje o. Bartosz nawiązał do fragmentu Ewangelii o spotkaniu Jezusa z Samarytanką przy studni Jakuba. To niezwykłe wydarzenie pokazuje przełomowe spotkanie, w którym Jezus – łamiąc bariery kulturowe i społeczne – objawia się jako Mesjasz i jako źródło „wody żywej”, czyli zbawienia. Zmęczony drogą Jezus prosi kobietę o wodę, a zwyczajna rozmowa przy studni staje się początkiem głębokiej duchowej przemiany.
Dlaczego człowiek przychodzi do „studni”?
Rekolekcjonista zwrócił uwagę na pozornie proste pytanie: dlaczego kobieta przyszła do studni? Odpowiedź jest oczywista – przyszła, bo odczuwała pragnienie i potrzebowała wody dla siebie i swojego domu. Ten prosty obraz stał się dla kaznodziei punktem wyjścia do refleksji nad ludzkimi potrzebami.
Podstawowe pragnienia człowieka
Jak podkreślił o. Bartosz, człowiek nosi w sobie różne rodzaje pragnień. Najbardziej podstawowe są potrzeby fundamentalne – takie jak jedzenie czy picie. Nie da się ich zaspokoić raz na zawsze; trzeba do nich wracać każdego dnia. Są też potrzeby głębsze: potrzeba bliskości, bezpieczeństwa i miłości. Człowiek potrzebuje być kochany, ale także sam pragnie kochać innych.
Najgłębsza potrzeba – nieskończoność
Istnieje jednak jeszcze trzeci wymiar ludzkich pragnień – potrzeby wyższego rzędu. To potrzeba prawdy, potrzeba rozumienia świata, a także pragnienie nieskończoności. Według rekolekcjonisty właśnie to ostatnie pragnienie jest jednym z najgłębszych w ludzkim sercu. Człowiek, choć ograniczony i śmiertelny, nosi w sobie tęsknotę za czymś, co się nie kończy.
„Woda żywa”, która gasi każde pragnienie
W tym kontekście szczególnie mocno wybrzmiewają słowa Jezusa skierowane do Samarytanki. Chrystus mówi o wodzie, która gasi pragnienie na zawsze – o „wodzie żywej”. O. Bartosz podkreślił, że Jezus jako jedyny może odpowiedzieć na najgłębsze potrzeby człowieka. Świat, który jest ograniczony i przemijający, nie jest w stanie dać człowiekowi nieskończoności. Tymczasem Chrystus oferuje coś, co przekracza ludzkie granice: życie, które się nie kończy.
Kolejne dni rekolekcyjnej refleksji
Na zakończenie kazania o. Bartosz zapowiedział kolejne tematy rekolekcyjnych rozważań. W poniedziałek uczestnicy zatrzymają się nad doświadczeniem śmierci – rzeczywistością, której każdy człowiek w jakiś sposób już dotknął. Trzeciego dnia rekolekcji refleksja będzie dotyczyć pytania, które pojawia się po niej: co dalej?
Rozpoczęte rekolekcje są zaproszeniem do zatrzymania się, spojrzenia w głąb własnego serca i odkrycia, jakie pragnienia naprawdę nim kierują. To także okazja, by – jak Samarytanka przy studni – spotkać Chrystusa, który pragnie dać człowiekowi „wodę żywą”.






Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!