Jo zef Śpisok i tyś Śpisok!

Strój górali spiskich różni się od stroju górali podhalańskich wieloma wyraźnymi akcentami. Ludzie z terenu Spisza od wieków mieli tego świadomość. O ile jednak dawniej rozpoznanie pochodzenia przybyłego do wsi osobnika nie nastręczało nikomu większych problemów, o tyle dziś, u progu XXI wieku nie jest to już rzeczą prostą ani małą.

W dobie Internetu, nowoczesności, szybkiego tempa życia oraz zachłyśnięcia się światem bez granic bezpowrotnie do lamusa odeszły babskie kartonki, lajbiki i kidle oraz ciężkie, uszyte z sukna chłopskie portki. Żyje się dzisiaj inaczej, więc i strój musi być inny. Na szczęście tradycyjne ubiory nie zginęły zupełnie i nadal zakłada się je z okazji większych uroczystości, odpustów i świąt.

Kultywowanie dawnych tradycji jest jak najbardziej rzeczą godną akceptacji i poklasku. Niestety, coraz częściej z okazji na przykład odpustów parafialnych czy większych świąt kościelnych dostrzega się niczym nieuzasadnione przemieszanie strojów spiskich z podhalańskimi! Tak, jakby zakładający je ludzie, nie mieli świadomości, że pochodzą one z dwóch odmiennych kulturowo obszarów.

Faktem jest, że stroje górali spiskich mieszały się ze strojami górali podhalańskich na styku Spisza i Podhala. W wioskach bezpośrednio graniczących ze skalnym Podhalem łatwo było o to zjawisko ze względu na bliskie (przez tzw. „miedzę”) sąsiedztwo obu kultur lub z powodu mieszanych, podhalańsko-spiskich małżeństw.

Obserwowana w ostatnich latach tendencja do zlewania się stroju spiskiego ze strojem podhalańskim ma jednak inne, bardziej ekonomiczne wytłumaczenie. Moda na góralszczyznę oraz nastawienie na zysk samych górali przejawia się między innymi w poszukiwaniu coraz to nowych rynków zbytu dla „produktów” tradycji podhalańskiej. Łatwiej dzisiaj uszyć tradycyjny strój góralski niż spiski. Powstał też szereg firm specjalizujących się w różnych „wariacjach” na temat podhalańskiej góralszczyzny.

Wzmożona ekspansja góralszczyzny oraz akcentów typowych dla regionu Podhala powoduje, że stroje podhalańskie szerokim strumieniem napływają na Spisz. Często również osoby z zewnątrz (tj. turyści oraz przybysze z innych części Polski) mylnie utożsamiają Spisz z Podhalem, stawiając miedzy nimi znak równości. Bywa – i to jest ta gorsza opcja – że traktują Spisz w kategoriach części składowej Podhala. Najmocniej dała temu wyraz nasza noblistka, Wisława Szymborska, która w artykule dla „Gazety Wyborczej” pt. Sklep potrzeb kulturalnych stwierdziła:

najbogatszym dziedzictwem kulturalnym Podhala jest Spisz (…)

O ile pomyłki osób przybywających z zewnątrz można jeszcze jakoś wytłumaczyć i zrozumieć, o tyle trudniej wyjaśnić coraz powszechniejsze zjawisko strojenia się na Spiszu w stroje podhalańskie. Istnieje tutaj poważne niebezpieczeństwo wyparcia z czasem nie tak ekspansywnych i powszechnie znanych akcentów spiskich na rzecz bardziej promowanych i reklamowanych akcentów podhalańskich.

Co zatem należałoby wiedzieć o stroju górali spiskich, a właściwie odmianach tego stroju?

Strój spiski wykazuje wpływy wielu grup etnicznych niegdyś tu zamieszkujących. Swoje piętno odcisnęły na nim wpływy węgierskie, niemieckie i wołoskie. Węgierskie jest na przykład nazewnictwo takich elementów, jak: gombos – guzik czy borytasy – ozdobne pętle na spodniach. Krój męskiego, wywiniętego w górę kapelusza również ma rodowód węgierski.

Po polskiej stronie Spisza wykształciły się 3 odmiany stroju spiskiego:

1. Kacwińska – (noszona w Kacwinie, Łapszach Niżnych, Łapszach Wyżnych, Frydmanie, Falsztynie i Niedzicy).  Strój kobiecy składał się z koszuli bawełnianej z długimi lub krótkimi bufiastymi rękawami, spódnicy zw. kanafoską, zapaski, lajbika i butów. Kanafoska szyta była z czerwonego materiału tkanego w cieniutkie prążki. Lajbiki zaś z aksamitu, tybetu lub delinu. Spódnice szyto z wełny, adamaszku, śtofu, a nawet z atłasu. Nazywano je kartonką, kidlem lub suknią. Na wierzch kobiety nakładały czarne fartuchy, a w czasie świąt białe, haftowane i koronkowe zapaski. Mężatki nosiły cubę – specjalnie upięte włosy z nałożoną na nie chustką.

Mężczyźni ubierali się w zielone lajbiki z wyszytymi na plecach siedmioma tulipanami, białe koszule z kołnierzami oraz bufiastymi rękawami, a także białe sukniane spodnie z borytasami. Na głowę nakładali kapelusz z wysokim rondem i czerwoną wstążką.

2. Trybska – (noszona w Trybszu, Dursztynie, Krempachach i Nowej Białej) wykazywała wiele cech wspólnych z kacwińską. Różnice uwidaczniały się jednak w sposobie zdobienia spodni (cifruwanych nogawic) oraz nakładanych na wierzch sukman. Na ogół w tej odmianie nie stosowano borytasów, a sukmany zdobiono haftem. Szerokie rękawy białych koszul były bez mankietów, a zamiast kołnierzyka miały stójkę.

W stroju kobiecym elementem wspólnym były spódnice z kanafasu, lajbiki, zapaski i chustki na głowę. Spódnice i gorsety szyto z różnych materiałów o różnorodnej kolorystyce (m. in. z kwiecistych tybetów). Gorsety obszywano złotą lub srebrną pasmanterią, a bufiaste rękawy koszul wykańczano kupną lub szydełkowaną koronką. Zapaski – białe, czarne i czasem niebieskie – były plisowane. Na głowę Spiszanki zakładały czepiec i chustkę (tybetke, stofową lub delinke).

3. Jurgowska – (noszona w Jurgowie, Czarnej Górze i Rzepiskach) to najbardziej nietypowy strój spiski.

Typowe odzienie kobiece składa się z białej koszuli z rękawami wyszytymi haftem krzyżykowym w brązowym lub czarnym kolorze. Występują też czasem koszule treluchowe, uszyte z lnu o splocie przypominającym ryps, zdobione czerwonymi pasami na rękawach. Mankiety koszul wykańczano koronką. Spódnice szyto z czerwonej wełenki, ozdobionej u dołu złotymi galonami. Na wierzch nakładano białe fartuchy. Do spódnicy ubierano kabotek z jangliji, tj. czerwony gorset z wyciętymi zębami, ozdobiony złotą taśmą. Na głowie mężatki nosiły czepiec i chustkę.

Mężczyźni ubierali się w portki z białego sukna ozdobione dużymi, wielokolorowymi parzenicami, białe koszule z rozszerzanymi rękawami, a także skórkowe, bogato wyszywane serdaki z kolorowymi pomponikami zamiast guzików. Na głowę zakładali czarny kapelusz, taki sam jak na Podhalu. Dodatkiem do stroju był szeroki, skórzany pas nabijany mosiężnymi ćwiekami.

 

Bibliografia:

1. K. Sikora, Strój spiski [w:] Spisz – kraina wielu kultur, Łapsze Niżne 2010, s. 49-53.

Facebook Comments