O Pani ze Skałki wiedzą wszystko!

Kiedy przybyła do Dursztyna, kim była i kogo ocaliła – żadne z tych pytań nie sprawiło uczestnikom dzisiejszego konkursu wiedzy o Mieczysławie Faryniak najmniejszych nawet problemów.

Zwyczajowo przyjęło się już, że co drugi rok konkurs wiedzy o patronie szkoły dotyczy nie Stanisława Staszica, który nim rzeczywiście jest, lecz Mieczysławy Faryniak, nazywanej przez wielu Apostołką Polskiego Spisza. To dzięki jej działaniom już we wrześniu 1945 r. funkcjonowała w Dursztynie szkoła. I to jej i o. Maurycego Przybyłowskiego (pierwszego duszpasterza wioski) wspólnym staraniem uczono w niej wyłącznie w języku polskim. W uznaniu wyjątkowych zasług Mieczysławy Faryniak – pierwszej kierowniczki powojennej szkoły – grono pedagogiczne już jakiś czas temu postanowiło w ten właśnie sposób uczcić jej pamięć.

Rywalizacja pomiędzy uczestnikami dzisiejszego konkursu była bardzo wyrównana. W pierwszej części obejmującej pytania z wiedzy o kobiecie, która odmieniła oblicze Dursztyna, wszystkie 3 klasy szły łeb w łeb. Odpowiedzi padały szybko, zdecydowanie i z uśmiechem na twarzy. Jury, w skład którego weszły: niepokalanka s. Marianna Kożuszko, mieszkająca od niedawna na Wichrówce była nauczycielka p. Grażyna Nowak oraz przedstawicielka Rady Rodziców Justyna Kowalczyk, szybko zorientowało się, że tym razem decydujące co do wyniku będą 2. i 3. część konkursu. Dopiero w przedostatniej rundzie pytań VI klasie lekko powinęła się noga.

Po konkursie wiedzy z biografii i dokonań pani Mieczysławy każda klasa przedstawiła jury jej portret. Techniki wykonania były różne. Od szkicu ołówkiem, poprzez technikę węglową, skończywszy na kredkach. Przy tej okazji jurorki podpytywały także o znaczenie dodatkowych, umieszczonych na obrazach symboli i informacji, takich jak: krzyż, Betlejemka, kaplica Ducha Św. czy napis Któż jak Bóg?

Po prezentacji portretów nastąpiła recytacja wierszy napisanych przez Panią ze Skałki. Marek Ślazyk z VI klasy zaprezentował Kozicę, Szymon Sołtys z klasy V Zew, a Karol Knurowski z klasy IV Limbę. Ze szczególnym uznaniem jury spotkało się wykonanie Marka – Twoja interpretacja była aktorsko tak profesjonalna, że przed oczyma naprawdę stworzyłeś nam obraz kozicy – podsumowała Grażyna Nowak.

Długo wyczekiwaną i budzącą najwięcej emocji częścią dzisiejszego konkursu były scenki rodzajowe z życia i działalności Pani ze Skałki. Najpierw swoje przedstawienie pt. Aniołki zaprezentowała klasa IV. Scenka, którą przedstawiła, dotyczyła zajęć organizowanych przez Panią ze Skałki, a które po dziś dzień pamiętają najstarsi mieszkańcy wioski. Po uczennicach IV klasy wystąpiły ich o rok starsze koleżanki. One z kolei przygotowały scenkę opowiadającą o tym, jak Mieczysława Faryniak podczas II wojny światowej zainicjowała pieczenie chlebków dla najbiedniejszych i najbardziej potrzebujących rodzin. Natomiast najstarsza VI klasa swój pomysł na przedstawienie zaczerpnęła z wydarzeń pewnej wrześniowej, naładowanej skrajnymi emocjami nocy, podczas której do mieszkającej na Skałce Mieczysławy przyszła 3-osobowa uciekającą przed Zagładą żydowska rodzina.

Podsumowując cały konkurs, jury podkreśliło niezwykle wyrównaną rywalizację, wyrażając równocześnie radość i uznanie z powodu perfekcyjnego opanowania materiału. Po podliczeniu wszystkich punktów I miejsce przyznało klasie IV, która nie dość że bezbłędnie odpowiedziała na wszystkie pytania, to jeszcze w scence rodzajowej zastosowała dodatkowe rekwizyty i gwarę spiską. II miejsce przypadło klasie V, która także udzieliła poprawnych odpowiedzi na wszystkie pytania, a III miejsce klasie VI.

Wszystkim uczestnikom konkursu dyrektor Małgorzata Sowa wręczyła na koniec przygotowane wcześniej nagrody.

Nagrania: Monika Waniczek

Klasa IV – Aniołki

Klasa V – „Chleboski św. Antoniego”

Klasa VI – „Przybycie Żydów”

Zdjęcia: Krystyna Waniczek

Facebook Comments

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


nine + one =