Znane aktorki odwiedziły szkołę!

Dzieci są bardzo wymagającą publicznością – mówiła Lidia Bogaczówna, aktorka Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Jeśli coś im się nie podoba, to nie podoba się tu i teraz! Maksymalnie skoncentrowany na roli aktor musi umiejętnie przeprowadzić dziecko przez ten świat fikcji i zadbać, by mały widz nawet przez moment się nie nudził.

Znane z telewizji i teatru aktorki, Anna Tomaszewska (pierwsza żona Andrzeja Grabowskiego) i Lidia Bogaczówna (matka Olka Chodakowskiego z „M jak miłość”), przyjęły zaproszenie nauczycielki Zofii Łukasz i zgodziły się odwiedzić naszą szkołę. Blisko godzinne spotkanie upłynęło pod znakiem uświadomienia uczniom istoty teatru. Obie panie, odpowiadając na pytania dzieci, kładły duży nacisk na podkreślenie różnic pomiędzy teatrem a filmem:

Jest ogromna różnica pomiędzy tym, co widzicie w telewizji, a tym, co w teatrze – mówiły. Często jest tak, że do teatru przychodzi wychowana na grach komputerowych i telewizji młodzież, która przez cały czas gada i komentuje. Ci młodzi ludzie nie robią tego złośliwie. Zwyczajnie nie mają świadomości, że my, tam na scenie, jesteśmy żywymi ludźmi – a więc widzimy i słyszymy – że między nami a nimi nie ma ekranu i pilota.

Uczniowie klasy VI Lidię Bogaczównę poznali w roli Świerszcza w spektaklu „Pinokio”. Z inicjatywy polonistki, Aleksandry Kachniarz, specjalnie pojechali w tym celu  do Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, by tam przyglądnąć się poprzedzającej oficjalną premierę próbie generalnej. To doświadczenie w pewien sposób postawiło ich w uprzywilejowanej pozycji w stosunku do młodszych dzieci, które teatr znały jedynie z przyjezdnych przedstawień.

Pytań było mnóstwo! Obie panie zostały wręcz zasypane najprzeróżniejszego rodzaju kwestiami i niecierpiącymi zwłoki wątpliwościami. Najbardziej w pytaniach brylował Marek Gromada z klasy 0, którego Lidia Bogaczówna z miejsca zapewniła, że zagłosuje na niego, jak kiedyś zdecyduje się zostać prezydentem!

– A czy to bardzo trudno jest być aktorem? – A co trzeba zrobić, żeby zostać aktorem? – A czy w teatrze jest fajniej niż w filmie? – to tylko niektóre z pytań rzucanych przez dzieci.

Anna Tomaszewska, odpowiadając dzieciom, zwróciła uwagę na umiejętności, które każdy aktor musi posiąść, by pełnić swoją profesję. Jak podkreśliła, przede wszystkim musi dobrze i poprawnie mówić, być sprawnym fizycznie, umieć jeździć konno, pływać, a nawet władać białą bronią. Poprawna polszczyzna, dobra dykcja i prawidłowa artykulacja to jednak, zdaniem obu pań, absolutnie konieczna umiejętność. Jako przykład wprawki językowej, uświadamiającej dzieciom trudność języka polskiego, poprosiły uczniów o poprawne powtórzenie zdania: I cóż, że ze Szwecji?

Podkreślając różnicę pomiędzy teatrem a filmem, aktorki zwróciły uwagę na emocje, jakich teatr dostarcza widzom – zwłaszcza dziecięcej widowni. Jako wzór  posłużył im znany dzieciom spektakl „Pinokio”. Lidia Bogaczówna, grająca w nim rolę Świerszcza, podała przykłady spontanicznych zachowań dzieci. Jej zdaniem tylko one potrafią do tego stopnia wczuć się w oglądaną sztukę, by krzyczeć do Pinokia:

– Nie chodź tam Pinokio! Oni nie mówią prawdy! Lub przeciwnie: A idźże tam, jeśliś taki głupi!

Na koniec spotkania wszystkie dzieci solennie obiecały, że już niedługo pojadą ze swoimi paniami do teatru, a starsze uczennice wręczyły zaproszonym aktorkom kwiaty i piękne kotyliony. Uwieńczeniem wizyty stał się własnoręczny wpis złożony przez obie panie w szkolnej księdze pamiątkowej.

Facebook Comments