Wilki o poranku

Dwa (a według najświeższych informacji nawet cztery) wilki widziano dzisiaj o poranku po drugiej stronie Czerwonej Skały.

Pierwszą informację o wilkach nadesłał tuż przed godz. 8 rano Jakub Świst. Jak donosił, dwa wilki znajdowały się pomiędzy Czerwoną Skałą a Dziołem. – A ja na pewno widziałam cztery. Kiedy zatrzymałam samochód, dwa uciekły, a dwa pozostały. Wcale się nie bały. Stały i patrzyły na mnie – relacjonowała Martyna Niemiec. Jej wersji wcale nie zaprzecza Kuba Świst – Jak jechałam, widocznie dopiero wychodziły.

Zwierzyny płowej jest pod dostatkiem. Prawie na każdym spacerze można ją dostrzec. Z drapieżników do tej pory widywano tylko lisy. Te ostatnie nawet w biały dzień podchodzą niemal pod same domy. O dzikich też wiedzieliśmy. Ślady ich rycia widać na położonych przy lesie polach. A o „szarych braciach” właśnie się dowiedzieliśmy…

I choć pewno nie zagrzeją tu miejsca, bo przecież wędrują! To lepiej o nich wiedzieć, niż nie wiedzieć…

Zdjęcie w nagłówku poglądowe.

Zdjęcia wilków: Stanisław Niemiec

Facebook Comments