Krempachy – zdewastowany amfiteatr

Wydawałoby by się, że po meczu Legia vs Real Madryt, który odbył się przy pustych trybunach, kibole zrozumieją, że nie tędy droga. Niestety, na naszym terenie też możemy spotkać takich zwyrodnialców! – czytamy na www.krempachyespisz.pl

Po niedzielnym meczu piłkarskim na stadionie LKS Spisz Krempachy, który wygrali goście Huragan Waksmund wynikiem 4:2, kibole wyżyli się na ścianach klubowej szatni i amfiteatru.

Zastanawiam się, co kierowało tymi pseudokibicami i do jakiej należą organizacji. Jedyną tezą, jaka przychodzi mi na myśl, jest ta, że kibole ci byli uczniami krempaskiego gimnazjum, do którego musieli uczęszczać, a było to dla nich poniżenie – pisze redaktor www.krempachyespisz.pl Franciszek Pacyga

Można domyślać się też, że kibole ci są członkami grupy rekonstrukcyjnej podhalańskiego ORN, gloryfikującej czasy bandy „Ognia” Józefa Kurasia – kontynuuje redaktor. Dopowiada jednak, że: od czasów zakończenia II wojny światowej i czasów działalności band minęło 70 lat.

Można by powiedzieć, że stosunki międzyludzkie pomiędzy krempaszanami a waksmundzianami są bez zarzutu. W okresie międzywojennym nauczyciele z Waksmundu,  a także w obecnych czasach nauczali i nauczają w krempaskich szkołach, krempaszanie pracowali i nadal pracują w zakładach kuśnierskich, zawarto wiele małżeństw podhalańsko-spiskich.

Jak wiele musi być jeszcze jadu i żółci w niektórych rodzinach w Waksmundzie, że przekazują młodemu, już trzeciemu pokoleniu  nacjonalistyczne idee – zapytuje wstrząśnięty redaktor. Żyjemy w wolnej,  demokratycznej Polsce. Zdecydowana większość z nas jest katolikami, chodzi do kościoła, do spowiedzi, odwiedza miejsca święte, ale to na nic!

Na nic są słowa dekalogu, na nic nauki  świętego Jana Pawła II i papieża Franciszka. Chrześcijanie – opamiętajcie się! – apeluje redaktor sąsiedzkiego serwisu.

Przed nami odpust św. Marcina, człowieka miłosierdzia i Święto Narodowe 11 listopada. Nie o taką Polskę walczyli nasi przodkowie, Polskę, w której panuje nienawiść i wylewanie brudów na  sąsiada. Pomyślmy, co by było gdyby każda parafia przyjęła arabskich uchodźców z Bliskiego Wschodu.  Co by było?

Na stronie internetowej Krempach znajduje się też zapis mówiący o tym, że społeczeństwo Krempach liczy na ukaranie winnych i usunięcie chuligańskich i nacjonalistycznych napisów na koszt klubu Huragan Waksmund.

Główny tekst i zdjęcia: Franciszek Pacyga

Więcej zdjęć na: http://krempachy.espisz.pl/galeria2.php?albumid=736&album=galeria

 

Facebook Comments